Auto do ślubu
Ostatnio śpiewałam z chórem na ślubie. Byliśmy poproszeni przez rodziców pana młodego. Zależało im żebyśmy stali w prezbiterium, co było kompletną bzdurą... na szczęście ksiądz się nie zgodził żeby podczas uroczystości ślubnej robić taki cyrk. Nie podobało mi się że chcieli zrobić to na pokaz. Po wejściu z kościoła, kiedy goście składali życzenia ślubne młodej parze, śpiewaliśmy pieśni o miłości. W sumie było to bardzo zgrabnie zorganizowane, jednak ja bym nie chciała na swoim ślubie takiego cyrku.W tym wyjątkowym dniu, warto zasmakować odrobiny luksusu i pozwolić aby do ślubu powiózł was elegancki mercedes, starodawny Lincoln czy ekskluzywna limuzyna...Dla entuzjastów folkloru czy romantycznego powrotu do korzeni proponujemy przepięknie ubraną w kwiaty bryczkę. Te i inne ciekawe auta czekają aby TEN DZIEŃ uczynić jeszcze bardziej wyjątkowym i zapadającym w pamięć na całe życie. Dysponujemy również większymi środkami transportu, które pomogą przemieścić się Waszym gościom.
Myślę, że jasny garnitur nie wygląda za dobrze(taki bardzo jasny), a na pewno nie w kolorze sukni panny młodej bo wyglądają razem jak jedna masa :) Podobają mi się jasne, ale w kolorach ziemistego beżu np. My kupiliśmy ciemno szary granitur, gładki. Kupiliśmy też kamizelkę białą z cienkim srebrnym wzorkiem i koszulę białą ale cały czas się zastanawiam auto do ślubu ta biała koszula będzie dobrze pasować z kamizelką hmmm... Ormianka lektury ciekawie stwierdza nieprzyzwoite wiatraczki.